zestawilem w domu WLAN, przy pomocy bardzo fajnego routera, ktĂłry jest wrecz wymarzony dla neo - ASMAX G costamcos. sam router podlacza sie przez usb do komputera stacjonarnego i dziala jak karta sieciowa, switch na 4 porty, router WIFI, i modem ADSL - wszystko w jednym. stary modem sagema wywalilem do szuflady i teraz pakiety smigaja az milo po okolicy. takze siedze sobie teraz na balkonie i pisze te slowa upajajac sie wolnoscia bez kabli...
ps. do pracy tez kupilem routerek d-linka ale bez adsla. koniec z wachlowaniem kablami. JEESSS!!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz